Czytanie tydzień 25

Czytanie z Objawienia Jana
Objawienie Jana 6:5

5 Kiedy Baranek złamał trzecią pieczęći, usłyszałem, jak trzecia żywa istotaj powiedziała: „Ruszaj!”. Wtedy zobaczyłem czarnego konia, a jego jeździec miał w ręku wagę szalkową.
6   Usłyszałem, jak wśród czterech żywych istot rozległo się coś jakby głos: „Kwarta pszenicy za denara i 3 kwarty jęczmienia za denara. Nie wyrządzaj szkody oliwie i winu”.

także: Objawienie Jana 19:11-13, Objawienie Jana 3:4; 7:9, 13, 14

Medytacja nad Słowem

Czterej jeźdźcy Apokalipsy. Niewątpliwie mogą się wydawać tajemniczy i przerażający. Trzecim z nich jest Jeździec na Czarnym koniu. Kto dosiada Czarnego konia? Jeździec ten symbolizuje głód. Ukazano w ten sposób tak wielki niedostatek żywności, że kwarta (około litra) pszenicy miała kosztować denara — równowartość całodziennego zarobku w I wieku n.e.! (Mateusza 20:2). Za tę samą cenę można by kupić trzy kwarty (niewiele ponad trzy litry) jęczmienia, uważanego za zboże mniej szlachetne od pszenicy. Czy taka ilość wystarczyłaby na wyżywienie dużej rodziny? Z kolei wzmianka o oliwie i winie — produktach powszechnie używanych w tamtych czasach i kulturze — stanowi przestrogę, by oszczędnie gospodarować podstawowymi artykułami żywnościowymi. Czy przestrogi te odnoszą się też do naszych czasów? W samym XX wieku zmarło z głodu około 70 milionów osób. A „każdego roku głód zabija więcej ludzi niż AIDS, malaria i gruźlica razem wzięte”. I chociaż ludzie podejmują szczere wysiłki, żeby nakarmić głodnych, jeździec na czarnym koniu kontynuuje swoją szarżę.

Oto temat do przemyśleń.